niedziela, 19 lipca 2015

Stara maszyna do druku



Kiedyś publikowaliśmy na blogu ręcznie drukowane plakaty z typografią. Ostatnio znowu wróciliśmy do tematu. Powstało już parę nowych prac, które na bieżąco będziemy pokazywać - tymczasem krótki filmik pokazujący sam proces druku.


czwartek, 25 czerwca 2015

Pleszka i …..


Ten ptaszek postanowił zaszczycić nas swoja obecnością w tym roku w ogrodzie. Gniazdo powstało w stercie drewna. Pleszki nie są tak towarzyskie jak kopciuszki. Są bardziej nieufne. Nie udało nam się przełamać tej bariery ale mamy nadzieję, że w następnym sezonie obdarzą nas większym zaufaniem.
Miedziorytu z pleszką jeszcze nie ma… więc tym bardziej mamy nadzieję na współpracę...


Młode na zdjęciach są zaraz po samodzielnym wylocie z gniazda. 
Dołączyły do rodziców zaraz po zdjęciach:)




Pliszka


Ma gniazdo gdzieś w pobliżu do nas przychodzi tylko "coś zjeść".

P.S.
Jednak nie:) dzisiaj zauważyliśmy, że ma gniazdo we wnęce komina.
Widać je jak na dłoni ale wiadomo pod latarnia najciemniej:)
Teraz już wiadomo dlaczego ciągle się kręciła na dachu...

niedziela, 21 czerwca 2015

Bajka o Kopciuszku No 2


Małe kopciuszki wylatują z gniazda bardzo nieporadne. Jeśli zaobserwuje się ten moment można takiego malca złapać i dokładnie mu się przyjrzeć. Kiedy złapaliśmy tego widocznego powyżej żeby zrobić mu zdjęcie, matka czekała już na niego na płocie i zaraz po wypuszczeniu został nakarmiony. Do gniazda już nie wróci, będzie mieszkał w otaczających ogród krzewach i drzewach a rodzice będą mu jeszcze przez jakiś czas przynosić jedzenie.

Niebieski



czwartek, 11 czerwca 2015

Bajka o Kopciuszku No 1


Kilka dni temu znaleźliśmy skorupkę od jajka niedaleko sterty drewna. 
Nikt się nie spodziewał że ten sezon budowlany będzie tak intensywny i zdesperowani rodzice będą budować wszędzie gdzie się da - bez zezwoleń oczywiście. Ale to czego w ludzkim świecie już dawno nie ma i jest zakazane, w naturze jest piękne i wolne… gniazda powstają wszędzie. Nawet na dachach budek lęgowych. Było też parę nieudanych prób. Parę przeprowadzek...

Wracając do bohatera...
Może być to również bajka o Kominiarczyku 
- bo tak w niektórych regionach Polski jest nazywany ten mały ptak.

Samiczka jest skromniej ubarwiona. Samczyk na brzuchu ma rdzawą plamę.
Bez przerwy majtają ogonem. Kiedy siedzą na gałęzi albo płocie miarowo nim potrząsają :)
Nie znaliśmy wcześniej koloru ich jajek. Piękny błękit. 
Gniazda utkane z traw, mchów i porostów w każdej wolnej szczelinie dachu, ściany, komina.
Gdzieś gdzie jest zacisznie i ciemno.

Z jajek już dawno wylęgły się młode, ale to już zupełnie inna historia...


poniedziałek, 18 maja 2015

Maj



Projekt "Mysz"


Na zdjęciu projekt grafiki a właściwie etap prac nad grafiką... Jeśli chodzi o technikę jest to sucha igła. Na razie cienkim pędzelkiem domalowuję brakujące elementy - następnym etapem będzie "wydłubanie" ich w płycie już na stałe. 

Projekt: P. i A. Półtorak
Wykonanie: P. Półtorak

Śpiące ptaki


Dlaczego śpiące ptaki? :)

Dawno temu kiedy mieszkaliśmy na wsi rodzice zabierali nas często na spacery do lasu.
Pamiętam, że jako dość niesforne dzieci biegaliśmy po przydrożnych rowach. Zbieraliśmy bukiety dla mamy, kolorowe piórka i różne skarby. Czasem znajdowaliśmy ptaki, które ginęły w "wypadkach drogowych", a tata malował im portrety.

Data produkcji około roku 1989 roku...

Na dole po prawej ktoś z nas dodał coś od siebie:) Rodzaj indyka chyba, ale kolory się zgadzają.


Ptaki często kręcą się przy drogach - bo tam znajdują dużo martwych owadów. Taka stołówka, ale dość niebezpieczna - samemu można skończyć jako posiłek dla leniwego jastrzębia czy innego drapieżnika... cóż takie życie...

p.p.

czwartek, 16 kwietnia 2015

Darcie pierza - czyli szkice



Cały czas szukamy ciekawych eksponatów, które pomogą nam poznać ptaki, zwierzęta lub rośliny.
Zbieramy pióra, zniszczone gniazda, suszymy interesujące nas rośliny, robimy szkice….
No…  poroży, futerek i kopytek zwierząt nie zbieramy :))))) … ale radzi jesteśmy zobaczyć jakieś piękne sarny, jelenie czy bażanty podczas spacerów.

Powyżej piórko czajki i parę szkiców wyciągniętych z archiwum. 

Roślina z ludzka cechą cd




Po liściach można poznać że to żyworódka, ale kwiat był dla nas nowością:)

niedziela, 29 marca 2015

Dobra odbitka, zła odbitka

Grafik jak każdy, też ma swoje problemy….
Chyba już kiedyś wspominaliśmy o tym, że odbitka wychodząca z prasy zawsze jest pewną niespodzianką…
Albo będzie super albo nie. 
To zależy czy farba jest dobrze zrobiona, czy kolor jest ok, czy papier jest w sam raz - czyli ani za mokry ani za suchy…. 
Czy blacha podczas wycierania farby nie została przetarta…

No właśnie, (po długim zastanowieniu :) postanowiliśmy pokazać Wam jak wygląda kiepska odbitka….

dobra                                                                                              zła

W tym przypadku diagnoza brzmiała, że farba była za mało klejąca i podczas wycierania została wybrana z rowków. Trudno, zdarza się:)

Do czego jeszcze może służyć prasa?


Jak to do czego? Do zabawy:)

Sucha igła

Nie idzie tu oczywiście o żadną dziedzinę haftu ozdobnego czy cerowanie skarpet i koszul.
To kolejna technika graficzna z naszej pracowni.


Diament jest oczywiście sztuczny


 Na miedzianej (lub innej płycie) rysuje się po prostu jak ołówkiem.
Jest to bardziej swobodne niż miedzioryt. 
Kresek może być dużo w różnych kierunkach - można zdać się na intuicje i emocje.

A co powstaje? No na przykład takie coś:









Roślina z ludzka cechą


Zakupiona na targowisku u starszej pani. Roślina doniczkowa o działaniu wysoce leczniczym. 
Gdybyśmy pokazali liście wszystko stałoby się jasne w mgnieniu oka.
No i ta ludzka cecha...

piątek, 27 marca 2015

Warsztaty No 6

 




   
 
   


  

.. można też zrobić coś twórczego. W środę gościliśmy w naszym studio uczniów szkoły podstawowej. Dzieci miały za zadanie sportretować kilka gatunków ptaków. Możecie sami ocenić jak im poszło:)

środa, 11 marca 2015

Falcon



Zgodnie z obietnicą - sokół.

Dzisiaj dostałam wyczekiwanego maila. Strasznie mi się spodobała ta nowa grafika. 
Zadzwoniłam do Adama ze "słowami uznania" :) Czas poświęcony na projekty, szkice, komponowanie i wreszcie tworzenie samego miedziorytu przyniósł efekty. Ilość projektów i wariantów "głowa w tę stronę a skrzydło w tamtą" była ogromna. 
Każdy szczegół ma znaczenie bo później nie ma już odwrotu...


Zapragnęłam mieć tego sokoła na ścianie - ale to kiedyś przy okazji druku wybiorę sobie odbitkę najgorszą lub najlepszą. 
Chociaż w tym przypadku wolałabym najlepszą…

Ptaki drapieżne to kolejny krok w naszej pracy. A całkiem niedawno miałam okazję oglądać z bliska pustułkę, która uderzyła w okno dużego pokoju, ale zanim sięgnęłam po aparat doszła do siebie i już jej nie było… Piękna była.


p.p.

środa, 4 marca 2015

Śpiewnik

Zapytacie pewnie co wspólnego z naszym blogiem może mieć stary śpiewnik z katedry w Rydze? 



Śpiewnik został znaleziony przez nas w 2002 roku w jednym z poznańskich antykwariatów. Oprawiony w piękny fioletowy aksamit wyróżniał się na półce. Po otwarciu zaczęły się z niego wysypywać kolorowe płatki zasuszonych kwiatów. Była też karteczka z pięknie wykaligrafowanym numerem miejsca. Czterolistna koniczyna i fiołek, który pewnie kiedyś miał kolor równie głęboki jak aksamitne obicie.

Śpiewnik należał do Emmy Martinoff, wydany w 1885 roku w Rydze.

Mimo, że z wierzchu upływ czasu zostawił swoje ślady, środek książki i płatki kwiatów pozostały nienaruszone… Tak jakby ktoś z nas zaledwie parę miesięcy temu je tam włożył. Niesamowite, że pewne rzeczy mimo upływu lat się nie zmieniają. 

Ludzie kochają kwiaty i naturę, chowają jej małe piękne części w notesach, książkach.. i czasem niektóre z nich zachowują się przez dziesiątki a nawet setki lat, gdy właścicieli dawno już nie ma…

Fiołek, czterolistna koniczyna, płatek tulipana, płatek róży, … poznajecie jeszcze jakieś rośliny?
Na przykład ten fioletowy w prawym górnym rogu?




niedziela, 1 marca 2015

Migawki z Gardenii


Chcielibyśmy serdecznie podziękować wszystkim, którzy odwiedzili nas na stoisku. Było nam niezmiernie miło się z Państwem spotkać i wspólnie spędzić czas. 

P.S.  Na ostatnim zdjęciu po lewej widać najnowszy miedzioryt z serii "Ptaki" - sokoła. Widoczna odbitka jest jeszcze wersja roboczą, ale już niedługo mamy nadzieję zaprezentować efekt końcowy.



wtorek, 10 lutego 2015

Zaproszenie na GARDENIĘ


Chcielibyśmy zaprosić Państwa do odwiedzenia nas na Gardenii. 
W tym roku zostaliśmy zaproszeni przez wydawnictwo "Piękno i Pasje". 
Jak zwykle przy takich okazjach będzie można porozmawiać o ptakach, roślinach i nie tylko… obejrzeć prace i zobaczyć trochę warsztatu.
Będzie nam niezwykle miło Państwa gościć.

Serdecznie zapraszamy w sobotę 28 lutego
godz. 10 - 15

GARDENIA MTP Poznań
Pawilon nr 3
Stoisko 30


Mała prasa w małej pracowni



To już chyba tradycja, że na początku roku razem z Adamem spędzamy weekend w mojej pracowni.  To pomieszczenie na poddaszu o niewielkich rozmiarach - a skoro pracownia mała to i prasa musi być niewielka :)  p.p.