czwartek, 3 września 2015

Kura oprócz niewątpliwych walorów smakowych posiada również walory wizualne

Wiejskie damy i plebejuszki

Nie da się ukryć, że związani jesteśmy z życiem na wsi. Te inspiracje naturą i wsią są widoczne.
Coś tak niegdyś powszechnego jak stadka kur spacerujących na około gospodarstw to symbol naszej zależności i przynależności do natury - czegoś co powoli tracimy…

Pewnie wielu z Was ma wspomnienia, jeśli nie z domu to na pewno z wakacji u babci albo ciotki na wsi związane z kurami :) Kto z Was szukał jajek w stodole albo na podwórzu? Kto z was biegając boso trafiał na kurze odchody??????! :)  A komu z Was kogut wskakiwał na głowę i dziobał gdzie popadło?

U nas każde pokolenie ma swoja opowieść o drobiu. W rodzinie krąży opowieść jak jeden chłopiec mając dość takiego koguta zupełnie przypadkiem pozbawił go życia grabiami - ale babcia miała z czego gotować rosół… Kilkadziesiąt lat później inny chłopiec nosił czerwoną czapkę na głowie no i regularnie był napadany - nawet bez czapki:)


wtorek, 1 września 2015

Hortensja







Grafika będzie dostępna w dwóch kolorach - białym i niebieskim. Muszę jeszcze tylko wyrwać gdzieś kawałek podłogi na drugą matrycę… tymczasem malowana ręcznie...

sobota, 8 sierpnia 2015

Five o'clock tea


Miedzioryt z herbatą w trakcie pracy.
Rysunek na blaszce powstaje zarówno w wyniku trawienia w kwasie jak i wycinania kresek za pomocą dłut. Czasem jeśli jest taka potrzeba stosuje się jeszcze inne techniki jak na przykład akwatinta...

czwartek, 6 sierpnia 2015

Hortensja cd


Prace nad hortensją trwają… Wczoraj zrobiliśmy próbny wydruk z ukończonej części.
Teraz jeszcze tylko trochę liści i mniejszy kwiat…:) 
Specjalnie zakupiony na tę okazję wałek nawet się sprawdził.


Lato w pełni



środa, 5 sierpnia 2015

Pożegnanie z Gdańskiem


Dzisiaj ostatni dzień naszego pobytu na Jarmarku Dominikańskim. 
Dziękujemy wszystkim odwiedzającym. 
Mamy nadzieję spotkać się z Wami w następnym roku.
Pozdrawiamy - zespół Herbarium Ptaszarium.

poniedziałek, 3 sierpnia 2015

Litery są wszędzie...


Jeszcze trochę zdjęć podczas pracy...



Wióry lecą...


Cały czas jesteśmy jeszcze w Gdańsku, ale na zapleczu prace nieprzerwanie trwają… 

Na zdjęciach nowy duży linoryt (50x62 cm) z hortensją. 

Może Wasze babcie mają jeszcze w kuchni podłogę wyłożoną linoleum?
Ten popularny kiedyś materiał na podłogi jest również świetnym tworzywem od dawna wykorzystywanym w grafice…
Używa się do niego trochę innych narzędzi niż w miedziorycie…. no i jest też większy bałagan dookoła…

Powoli spośród stosu wiórów wyłania się obraz jednego z bardziej majestatycznych kwiatów ogrodowych. A skalę trudności zwiększa zachowanie rzeczywistych wymiarów rośliny.

Dziś zamieszczamy pierwsze migawki, w miarę postępów będziemy zamieszczać kolejne zdjęcia...


czwartek, 30 lipca 2015

Nakładanie farby na blachę



Dzisiaj kolejna krótka prezentacja filmowa…

Film zrobiony poklatkowo podczas nakładania farby i czyszczenia miedzianej blachy, 
która później wędruje do prasy.

W rzeczywistości trwa to oczywiście znacznie dłużej… 

Skorupka


Skorupka znaleziona pod gniazdem.




niedziela, 26 lipca 2015

Ptaszarium/Herbarium


Ostatnie dni przed Gdańskiem wypełnione były przygotowaniami.
Między innymi spontanicznie powstały torby z nadrukiem wykonanym znaną już Wam metodą :)

W Gdańsku jesteśmy od 25 lipca do 6 sierpnia, później nasze miejsce zajmą "Strachy na wróble" www.strachynawroble.pl - jednak nasze grafiki będą dostępne na stoisku do końca jarmarku. Serdecznie zapraszamy.

niedziela, 19 lipca 2015

Stara maszyna do druku



Kiedyś publikowaliśmy na blogu ręcznie drukowane plakaty z typografią. Ostatnio znowu wróciliśmy do tematu. Powstało już parę nowych prac, które na bieżąco będziemy pokazywać - tymczasem krótki filmik pokazujący sam proces druku.


czwartek, 25 czerwca 2015

Pleszka i …..


Ten ptaszek postanowił zaszczycić nas swoja obecnością w tym roku w ogrodzie. Gniazdo powstało w stercie drewna. Pleszki nie są tak towarzyskie jak kopciuszki. Są bardziej nieufne. Nie udało nam się przełamać tej bariery ale mamy nadzieję, że w następnym sezonie obdarzą nas większym zaufaniem.
Miedziorytu z pleszką jeszcze nie ma… więc tym bardziej mamy nadzieję na współpracę...


Młode na zdjęciach są zaraz po samodzielnym wylocie z gniazda. 
Dołączyły do rodziców zaraz po zdjęciach:)




Pliszka


Ma gniazdo gdzieś w pobliżu do nas przychodzi tylko "coś zjeść".

P.S.
Jednak nie:) dzisiaj zauważyliśmy, że ma gniazdo we wnęce komina.
Widać je jak na dłoni ale wiadomo pod latarnia najciemniej:)
Teraz już wiadomo dlaczego ciągle się kręciła na dachu...

niedziela, 21 czerwca 2015

Bajka o Kopciuszku No 2


Małe kopciuszki wylatują z gniazda bardzo nieporadne. Jeśli zaobserwuje się ten moment można takiego malca złapać i dokładnie mu się przyjrzeć. Kiedy złapaliśmy tego widocznego powyżej żeby zrobić mu zdjęcie, matka czekała już na niego na płocie i zaraz po wypuszczeniu został nakarmiony. Do gniazda już nie wróci, będzie mieszkał w otaczających ogród krzewach i drzewach a rodzice będą mu jeszcze przez jakiś czas przynosić jedzenie.

Niebieski



czwartek, 11 czerwca 2015

Bajka o Kopciuszku No 1


Kilka dni temu znaleźliśmy skorupkę od jajka niedaleko sterty drewna. 
Nikt się nie spodziewał że ten sezon budowlany będzie tak intensywny i zdesperowani rodzice będą budować wszędzie gdzie się da - bez zezwoleń oczywiście. Ale to czego w ludzkim świecie już dawno nie ma i jest zakazane, w naturze jest piękne i wolne… gniazda powstają wszędzie. Nawet na dachach budek lęgowych. Było też parę nieudanych prób. Parę przeprowadzek...

Wracając do bohatera...
Może być to również bajka o Kominiarczyku 
- bo tak w niektórych regionach Polski jest nazywany ten mały ptak.

Samiczka jest skromniej ubarwiona. Samczyk na brzuchu ma rdzawą plamę.
Bez przerwy majtają ogonem. Kiedy siedzą na gałęzi albo płocie miarowo nim potrząsają :)
Nie znaliśmy wcześniej koloru ich jajek. Piękny błękit. 
Gniazda utkane z traw, mchów i porostów w każdej wolnej szczelinie dachu, ściany, komina.
Gdzieś gdzie jest zacisznie i ciemno.

Z jajek już dawno wylęgły się młode, ale to już zupełnie inna historia...


poniedziałek, 18 maja 2015

Maj



Projekt "Mysz"


Na zdjęciu projekt grafiki a właściwie etap prac nad grafiką... Jeśli chodzi o technikę jest to sucha igła. Na razie cienkim pędzelkiem domalowuję brakujące elementy - następnym etapem będzie "wydłubanie" ich w płycie już na stałe. 

Projekt: P. i A. Półtorak
Wykonanie: P. Półtorak

Śpiące ptaki


Dlaczego śpiące ptaki? :)

Dawno temu kiedy mieszkaliśmy na wsi rodzice zabierali nas często na spacery do lasu.
Pamiętam, że jako dość niesforne dzieci biegaliśmy po przydrożnych rowach. Zbieraliśmy bukiety dla mamy, kolorowe piórka i różne skarby. Czasem znajdowaliśmy ptaki, które ginęły w "wypadkach drogowych", a tata malował im portrety.

Data produkcji około roku 1989 roku...

Na dole po prawej ktoś z nas dodał coś od siebie:) Rodzaj indyka chyba, ale kolory się zgadzają.


Ptaki często kręcą się przy drogach - bo tam znajdują dużo martwych owadów. Taka stołówka, ale dość niebezpieczna - samemu można skończyć jako posiłek dla leniwego jastrzębia czy innego drapieżnika... cóż takie życie...

p.p.

czwartek, 16 kwietnia 2015

Darcie pierza - czyli szkice



Cały czas szukamy ciekawych eksponatów, które pomogą nam poznać ptaki, zwierzęta lub rośliny.
Zbieramy pióra, zniszczone gniazda, suszymy interesujące nas rośliny, robimy szkice….
No…  poroży, futerek i kopytek zwierząt nie zbieramy :))))) … ale radzi jesteśmy zobaczyć jakieś piękne sarny, jelenie czy bażanty podczas spacerów.

Powyżej piórko czajki i parę szkiców wyciągniętych z archiwum. 

Roślina z ludzka cechą cd




Po liściach można poznać że to żyworódka, ale kwiat był dla nas nowością:)